Dwa żywioły w jednej kobiecie – ajurwedyjskie spojrzenie na Lidię Poët

Znasz Lidię Poët? Była kobietą, która wyprzedzała swoją epokę. Żyła w XIX wieku we Włoszech, w czasach, w których kobiety były wykluczane z wielu zawodów, w tym prawniczych. Lidia, jako pierwsza włoska prawniczka (której, jak się pewnie domyślasz, prawo do wykonywania zawodu zostało unieważnione), nie bała się przeciwstawiać systemowi.

Dlaczego o niej piszę? Dlatego, że jej kreatywność, niezłomność, przenikliwość i upór w walce o sprawiedliwość doskonale wpisują się w kontekst ajurwedyjskich dosz, gun i postrzegania zjawiska męskiej oraz żeńskiej energii.

Potrzeba wiatru, by podsycić żar – natura ajurwedyjskiej doszy

Z punktu widzenia najstarszej medycyny świata Lidia to połączenie Pitta-Vata – gorącego ognia i dynamiki powietrza. Bez powietrza ogień nie zapłonie. Bez eteru, czyli przestrzeni, nie będzie miał miejsca, by się rozprzestrzeniać. Kreatywność i dynamiczność, jakimi odznaczała się Lidia to cechy Vaty – żywiołu powietrza i eteru. To one napędzały ją i motywowały do działania, podsycając ogień jej ambicji, determinacji i odwagi, sprawiając, że stawał się jeszcze żywszy i intensywniejszy.

Dominacja Pitty uwidacznia się w intelekcie bohaterki, w jej silnym poczuciu sprawiedliwości, niezłomności i odwadze w dążeniu do celu. Jej przenikliwy umysł, zdolności analityczne oraz laserowa precyzja w dowodzeniu faktów były niezaprzeczalne. Podobnie jak szybkość i nieszablonowość myślenia, gotowość do działania oraz zdolności adaptacji do zmieniających się warunków, które również trudno podważyć, a które charakteryzują Vatę.

Połączenie takich cech osobowości – tych dwóch dosz czyniło z niej rewolucjonistkę swoich czasów.

W ogniu radżasu ku światłu sattwy

Intensywność i tempo, z jakimi Lidia działała, są znamienne dla radżasu (rajas) – guny aktywności, pasji i zmiany. Ajurweda tłumaczy, że guna to jakość, która wpływa na nasze zachowanie i postrzeganie świata, nadaje kształt naszym myślom i emocjom. Właśnie ta energia motywowała ją i codziennie popychała do walki z niesprawiedliwością. To właśnie ona stanowiła impuls do stawania w obronie słabszych oraz przeciwstawiania się łamaniu praw kobiet. Jej buntownicza natura i zachowanie przekazują ważną informację o tym, że harmonia, przejrzystość i dobro wyłaniają się często z radżasu – są konsekwencją działania, któremu w tym przypadku przyświecało dobro społeczne, ze szczególnym uwzględnieniem praw kobiet.

Księżycowa intuicja, słoneczna odwaga – portret kobiety, która wyprzedziła swoje czasy

Patrząc na aktorkę, która wciela się w postać Lidii, nie można zaprzeczyć jej kobiecości i seksapilowi. Jej bohaterka jest elegancka i świadoma swojej atrakcyjności. Nie brak jej także intuicji, wrażliwości oraz empatii, tak ważnych, by dostrzegać problemy i potrzeby innych.

Jednak przyglądając się jej przez ajurwedyjską soczewkę, równie łatwo zauważyłam, iż obok silnej, księżycowej, żeńskiej energii Lidii, swą obecność wyraźnie zaznacza energia słoneczna, męska. Dostrzegłam ją w determinacji, z jaką Lidia dążyła do celu, odwadze wyrażania poglądów, zdecydowaniu w walce z systemem i pokonywaniem barier. Ten męski pierwiastek czynił serialową bohaterkę – śliczną, drobną osóbkę w kolorowych sukniach damy – osobą niezależną, twardo stąpającą po ziemi i trudną do zatrzymania.

Gdy dharma woła, zamknięte drzwi to tylko iluzja

Przyglądając się Lidii, nie mam wątpliwości, że mimo wszelkich przeszkód patriarchalnego świata realizowała ona swoją dharmę. Trudno się oprzeć wrażeniu, że powiedzenie „jak nie drzwiami, to oknem wejdzie” nie odnosi się do niej. W czasach, kiedy żyła bycie adwokatką było nie do pomyślenia. Uważano bowiem, że kobiety nie nadawały się do pełnienia funkcji publicznych, a ich obecność podczas rozpraw sądowych mogła negatywnie wpływać na ich przebieg.

Raz pozbawiona praw do wykonywania zawodu, nie zrezygnowała jednak. Znalazła „okno”, by praktykować, wspierając swojego brata w prowadzeniu kancelarii. Nie poddała się konwenansom i nadal podążała za swym wewnętrznym głosem, za wołaniem swojego serca. W ten sposób dała początek zmianom społecznym.

Historia Lidii Poët to doskonały przykład tego, jak działanie w zgodzie z własną dharmą i podążanie za głosem swojego serca mogą prowadzić do wielkich zmian, tak wielkich, że dziś możemy mówić o równości płci w zawodzie prawnika.

Mojej ajurwedyjskiej analizy Lidii Poët dokonałam na podstawie postaci z serialu „Prawo Lidii Poët”. Jeśli chcesz lepiej zrozumieć, o czym piszę, zachęcam Cię do obejrzenia tej produkcji. Obecnie dostępna jest na Netflixie. Zobaczysz, jak ognista Pitta i dynamiczna Vata przejawiają się w działaniu, jak guna radżasu uwypukla się w myśleniu i zachowaniu, jak energie męska i żeńska przenikają się i harmonizują, i wreszcie – co to znaczy żyć w zgodzie ze swoją dharmą. To fascynujące doświadczenie obserwować, jak nauki starej i mądrej ajurwedy wciąż pozostają żywe i jak wyraźnie przejawiają się w codziennym życiu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zgadzam się na przetwarzanie podanych przeze mnie danych w celu umieszczenia komentarza na blogu. W każdej chwili mogę wycofać zgodę. Szczegóły związane z przetwarzaniem danych osobowych zawarte są w Polityce Prywatności.